poniedziałek, 19 października 2015

Niemiła niespodzianka

Kilka dni temu miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie, a mianowicie wybito mi szybę w oknie, przez co musiałem zainwestować w zupełnie nowe okna.
Sam nie wiem kiedy incydent miał miejsce ponieważ przez ostatni tydzień byłem na delegacji, przez co nie miałem pojęcia co dzieje się w moim domu.

Szyba w okniePo powrocie do domu, zauważyłem, że unosi się w moim domu wilgoć. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mam zamontowany specjalny podajnik przy kotle, który w razie niskiej temperatury oraz odczuwalnego chłodu uruchamia się przez co wszystko to zostaje wyeliminowane.
Tym razem było jednak inaczej. Po wejściu do kuchni zauważyłem, niewielki kamień w holu. Byłem już pewien, że coś się stało. Okazało się, że w kuchni mam pękniętą szybę przez co miałem nie lada dylemat czy nie było to włamanie.

Na całe szczęście nic z domu nie zginęło. Jedynie została mi kwestia wymiany okna w kuchni. Oczywiście miałem wykupione ubezpieczenie, dzięki czemu, nie musiałem się przejmować dodatkowymi wydatkami.

Nazajutrz udałem się zatem do pobliskiego salon okien i drzwi. Już przy drzwiach przywitał mnie bardzo miły sprzedawca, któremu opowiedziałem o całym zdarzeniu.
Wypytał mnie zatem jakiego okna potrzebuje. Zaproponował okna aluminiowe oraz PVC. Oczywiście zastanawiałem się nad montażem bardziej odpornych na wszelkie uderzenia, aby nie było już więcej żadnych niespodzianek.

Wybrałem zatem najbardziej odporną na uszkodzenia szybę z dodatkowymi zabezpieczeniami oraz postanowiliśmy, że najlepszym sposobem będzie po prostu jej zamontowanie w obecnej ramie okiennej.

Montaż nastąpił już następnego dnia. Przywieziono również cały komplet dokumentów niezbędny do zgłoszenia szkody, przez co bardzo się ucieszyłem i wysłałem dokumenty.
Pieniądze za wymienione okno powinienem dostać jeszcze w tym tygodniu, dlatego mój budżet domowy, aż tak bardzo nie ucierpiał, jak zakładałem.